DIY – wisząca lampa

To, co designerskie nie zawsze musi wiązać się z czymś kosztownym. Jeżeli marzy ci się wykonanie czegoś oryginalnego, aby twoje wnętrze zyskało na atrakcyjności, to warto ożywić je nietuzinkowym dodatkiem.
W związku z tym, że na sklepowe propozycje nie zawsze nie zawsze możemy sobie pozwolić ? dzisiaj podpowiemy jak zrobić własnoręcznie ciekawą lampą i to w dodatku bardzo niskim kosztem.

Nowoczesne lampy, jak każdy designerski dodatek, nierzadko kosztuje majątek. Samemu możemy wykonać równie interesującą lampę samodzielnie. Zdolności manualne i specjalistyczne materiały czy narzędzia nie będą nam dzisiaj potrzebne. Efekt końcowy będzie zachwycający, a twoim gościom taka lampa na pewno nie ujdzie uwadze.

Potrzebne materiały:
duży balon bądź gumowa piłka, sznurek, klej (np. wikol), pędzel, marker, farba do malowania (najlepiej w sprayu), folia lub gazety, wazelina, rękawiczki ochronne.

Aby rozpocząć prace związane z naszą lampą najpierw należ nadmuchać balon bądź piłkę. Na piłce/balonie rysujemy okrąg (zaznaczonego miejsca nie będziemy owijać sznurkiem!) Teren naszej pracy należy koniecznie zabezpieczyć ? gazetami bądź folią. Balon bądź piłkę smarujemy wazeliną po to, aby nie przywierał do powierzchni okrągłego wzornika. Balon owijamy sznurkiem, dość mocno i oczywiście starannie. Następnie balon pokrywamy klejem, dzięki czemu sznurek staje się sztywny. Tak przygotowaną formę pozostawiamy do wyschnięcia na co najmniej 24 godziny ? ważne jest to, aby balon pozostawiony był w pozycji wiszącej (nie może opierać się o żadną powierzchnię).
Po upływie wyznaczonego czasu balon przebijamy i wyjmujemy z naszej kuli, która od teraz staje się abażurem naszej lampy. W ten sposób przygotowaną kulę pomalować możemy na dowolny kolor ? najlepiej farbą w sprayu. Montujemy teraz żarówkę i cieszymy się nowym dodatkiem.

Nasza nowoczesna, designerka i jedyna w swoim rodzaju lampka jest już gotowa! Efekt końcowy jest naprawdę zadowalający, a koszty zdecydowanie niższe niż te, które ponieślibyśmy kupując gotową wersję w sklepie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *